Zerowa frekwencja wyborcza – nie stawił się nikt

W Pillsbury spośród 24 osób uprawnionych do głosowania do urny wyborczej  nie chciało się iść nikomu.

Mieszkańcy zajęci byli swoimi obowiązkami, pracą, sianokosami i innymi zajęciami pożyteczniejszymi od kreślenia krzyżyków.

Warto zauważyć, że do Pillsbury na skutek zerowej frekwencji wyborczej nie zawitał krwawy chaos, władzy nie przejęły korporacje, ludzie nie zaczęli się mordować a kury nie przestały się nieść.




    Dodaj komentarz

    Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

    WordPress.com Logo

    You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

    Twitter picture

    You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

    Facebook photo

    You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

    Connecting to %s



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.